Dezodorant w sprayu Floral Romance Isana.
Łączy w sobie działanie utrwalające fryzurę z ochroną przed wysoką temperaturą, co czyni go niezwykle praktycznym narzędziem do codziennej stylizacji. Sprawdza się świetnie przy prostowaniu. Po jego użyciu włosy nie są sklejone, wyglądają naturalnie i zachowują miękkość. Nie obciąża włosów i nie zostawia białego osadu. Co więcej, ma przyjemny, delikatny zapach, który nie dominuje, ale subtelnie odświeża fryzurę. Stopień utrwalenia jest odpowiedni, fryzura utrzymuje się przez cały dzień, a jednocześnie łatwo ją później rozczesać. Dodatkowym plusem jest termoochrona – włosy po stylizacji nie są przesuszone ani matowe. Regularne stosowanie nie wpływa negatywnie na ich kondycję. Opakowanie z wygodnym atomizerem ułatwia aplikację, co również podnosi komfort użycia.
Konsystencja lakieru jest odpowiednio gęsta, co ułatwia aplikację. Nie spływa i dobrze kryje już po jednej warstwie, choć dla pełnego efektu warto nałożyć dwie. Zgodnie z nazwą, lakier daje wyraźny połysk i utwardza płytkę paznokcia. Po wyschnięciu paznokcie wyglądają na zdrowsze i mocniejsze, a manicure utrzymuje się zaskakująco długo, bo nawet do 5 dni bez odprysków, szczególnie przy użyciu top coatu z tej samej serii. Czas schnięcia jest przyzwoity. Butelka jest wygodna, a pędzelek szeroki i dobrze wyprofilowany, co pozwala na precyzyjne malowanie.
Myślę, że to świetna opcja i będę wracać.
Myślę, że jeszcze mogę wrócić do tego kremu.
Z pewnością jeszcze wrócę do tej emulsji lub innych z marki Ziaja.
Myślę, że mogę jeszcze powrócić do tego kosmetyku.
Delikatny krem, który idealnie
sprawdzi się w pielęgnacji wrażliwej skóry, ale także mieszanej. Ma lekką
konsystencję, łatwo się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. Skóra po jego
użyciu jest dobrze nawilżona, odżywiona i wygładzona, bez uczucia ściągnięcia.
Krem łagodzi podrażnienia i działa kojąco. Nie zauważyłam, aby mnie podrażnił
lub uczulił. Dobrze się sprawuje pod makijaż. Posiada dosyć intensywny zapach,
ale nie zauważyłam, aby utrzymywał się po nałożeniu na cerze. Ogromny plus za
pompkę z dozownikiem.
Niestety, nie powrócę do niego. Fajny gadżet i tylko tyle.
Z pewnością będę chciała wypróbować więcej tych konturówek.
Myślę, że jeśli będę miała okazję to wrócę do tego kosmetyku.
Jeśli ponownie będę chciała usunąć plamy, to pewnie powrócę do tego kremu.
