Maska do włosów Plex Care 3 Action.

Maska do włosów Plex Care 3 Action.



Posiada naprawdę ładny zapach, który pozostaje na włosach. Maska do włosów sprawia, że włosy po wysuszeniu są sypkie i wyglądają naprawdę zdrowo oraz ładnie. Mają blask, który często widzę w reklamach. Włosy są dociążone i nie puszą się. Końcówki są zabezpieczone i nie widać ich rozdwajania się. Ułatwia rozczesywanie włosów. Jednak nie poprawia jakoś znacząco kondycji moich włosów. Konsystencja jest taka typowa, dzięki czemu bezproblemowo się nakłada na włosy. Trochę mi przypomina inną maskę Kallos, którą wcześniej stosowałam.



Chyba wrócę do tego kosmetyku.

 

Mus do ciała Kokos Pomarańcza Ziaja.

Mus do ciała Kokos Pomarańcza Ziaja.



Posiada mocno intensywny zapach kokosa i pomarańczy. Ma lekką formułę, taką chmurkową, przez co łatwo wsmarowuje się w ciało. Jednak to nie będzie taka bomba nawilżenia, jakiej mogłam się spodziewać. Natychmiastowo się wchłania i nie pozostawia żadnej przezroczystej warstwy na ciele. Efekt nawilżenia nie będzie długotrwały. Nie dostałam żadnej reakcji alergicznej lub podrażnienia. Kosmetyk zamknięty w tubie, dzięki czemu jest poręczny oraz można podejrzeć ile jeszcze go zostało.




Myślę, że może wrócę do tego kosmetyku, ale jeszcze nie wiem.  

Fitokolagenowy krem-maska pod oczy i na powieki Anti-Age Simply Nature Clochee.

Fitokolagenowy krem-maska pod oczy i na powieki Anti-Age Simply Nature Clochee.



Podczas stosowania kosmetyku zauważyłam delikatne rozjaśnienie i ujędrnienie skóry. Również troszeczkę zmniejszyły się zmarszczki i były spłycone. Poprawia wygląd skóry wokół oczu. To co obiecał producent, czyli nawilżenie, wygładzenie, ujędrnienie, rozjaśnienie cieni pod oczami zostało spełnione. Posiada delikatny zapach. W miarę szybko się wchłania i nie zostawia efektu tłustego filmu. Nie dostałam żadnego podrażnienia podczas użytkowania. Konsystencja jest w miarę gęsta. Jest wydajny. Ma dobry i naturalny skład. 



 
Myślę, że jeszcze będę wracać do tego kremu. Jednak to nie jest mój faworyt.  
Reduktor przebarwień punktowy Ziaja.

Reduktor przebarwień punktowy Ziaja.



 Kosmetyk stosowałam punktowo na plamy i przebarwienia. Niestety nie poradził sobie dobrze z nimi. Zauważyłam że coś się rozjaśnia, ale to było nierównomierne i powierzchowne. Ogólnie gdybym nie wiedziała, że stosuje coś na przebarwienia to bym wcale nie zauważyła efektów. Zapach jest nieco nieprzyjemny. Należy uważać, bo można podrażnić sobie skórę w okolicach oczu. A co za tym idzie, nie nadaje się na redukcję plam w tych okolicach. Konsystencja jest średnia, w miarę się rozprowadza. Średnio też współgra z innymi kosmetykami pielęgnacyjnymi. Nie wywołał żadnych reakcji niepożądanych. 




Nie sądzę, abym powróciła do tego produktu. 


Copyright © hope&faaith , Blogger