Krem wybielający ochronny na dzień Ziaja.

Krem wybielający ochronny na dzień Ziaja.



 Po lecie mam kilka plam posłonecznych, jednak nie są one aż tak bardzo widoczne. Jednak chciałam mieć jednolitą cerę, dlatego skusiłam się po krem wybielający. Po regularnym stosowaniu, jedna tubka pozwoliła na pozbycie się większości plam. Kosmetyk jest wydajny i swobodnie starczy na jedną kurację w okresie jesiennym. Zapach nie jest przyjemny, ale da się wytrzymać. Trochę się źle sprawdza pod makijaż, dlatego stosowałam go tylko na noc. Konsystencja jest tłusta i w miarę dobrze rozprowadza się na cerze. Należy go jednak stosować bezpośrednio po umyciu twarzy. Nie nadaje się na łączenie go z innymi kosmetykami. Nie zauważyłam żadnych niepożądanych reakcji. 





Jeśli ponownie będę chciała usunąć plamy, to pewnie powrócę do tego kremu. 


Serum Age Proteom Esthederm.

Serum Age Proteom Esthederm.



Serum ma działać trochę jako tarcza ochronna. Po regularnym używaniu zauważyłam pewne zmiany w wyglądzie cery. Został wyrównany koloryt skóry oraz cera ma blask. Jednak główny cel używania przeze mnie tego kosmetyku -  czyli zwalczenie zmarszczek - został praktycznie wykonany. Zauważyłam, że zostały spłycone i nie są aż tak bardzo widoczne. To samo mogę powiedzieć o jędrności skóry, bo widoma jest lekka poprawa. Dodatkowo zniknęły także przebarwienia, a nowe się nie pojawiały. Stosowałam na noc, więc nie wiem czy będzie dobrze współgrał z makijażem. 



 Nie wiem czy powrócę do tego kosmetyku. 

Łagodna pianka do mycia twarzy Isana.

Łagodna pianka do mycia twarzy Isana.

 




Pianka charakteryzuje się lekką, puszystą konsystencją, która łatwo się rozprowadza i szybko zmywa z twarzy, nie pozostawiając uczucia ściągnięcia czy przesuszenia skóry. Formuła produktu jest delikatna, dzięki czemu nie narusza naturalnej bariery ochronnej skóry i nie powoduje podrażnień. Produkt usuwa zanieczyszczenia, nadmiar sebum oraz pozostałości makijażu, pozostawiając skórę czystą i świeżą. Zawiera składniki pielęgnujące, które wspomagają nawilżenie i regenerację skóry. Dzięki wygodnemu opakowaniu z pompką, aplikacja pianki jest prosta i higieniczna. Produkt świetnie sprawdza się w porannej i wieczornej pielęgnacji twarzy, pomagając przygotować skórę do dalszych etapów pielęgnacyjnych, takich jak stosowanie serum czy kremu.




Odżywka z jedwabiem do włosów matowych i łamliwych Schwarzkopf Gliss.

Odżywka z jedwabiem do włosów matowych i łamliwych Schwarzkopf Gliss.



Od razu zwróciłam uwagę na jej przyjemny, świeży zapach i lekką, kremową konsystencję. Zawiera proteiny jedwabiu, które mają wygładzać i dodawać blasku. Odżywka rzeczywiście sprawia, że włosy stają się miękkie i bardziej błyszczące, a rozczesywanie jest zdecydowanie łatwiejsze. Już po kilku użyciach zauważyłam, że końcówki mniej się plączą, a włosy wyglądają zdrowiej. Warto uważać, bo nałożona w zbyt dużej ilości może lekko obciążać. Świetnie się sprawdzi się na włosach, które potrzebują codziennego wygładzenia, a nie intensywnej odbudowy. 







Myślę, że mogę jeszcze wrócić do tej odżywki. 

Copyright © hope&faaith , Blogger